Menu Zamknij

Od Wiedźmina do Człowieka ze Stali, czyli moje wielkie nadrabianie popkultury 🍿🦸‍♂️

Kto mnie zna, ten wie, że fantastyka to moja miłość od zawsze. Śródziemie z Władcy Pierścieni czy mroczny świat Wiedźmina to dla mnie absolutne klasyki. Obejrzałam w życiu naprawdę mnóstwo seriali o wampirach i innych „fantastycznych” stworach – Supernatural, Wiedźmin, Gra o Tron czy Czysta Krew to zaledwie ułamek tej długiej listy! Do tego dochodzą świetne kryminały w stylu Dextera, genialny Dom z papieru, seriale medyczne jak Dr House czy Chirurdzy, a także lżejsze klimaty o dorastaniu i ludzkich relacjach typu Ginny & Georgia. Przeszłam przez cały wachlarz gatunków i obejrzałam masę innych produkcji z najróżniejszych kategorii, ale jest tego po prostu za dużo, żeby wymienić całość!

Choć rzadko wracam do raz obejrzanych tytułów, bo zdecydowanie wolę iść do przodu i odkrywać nowe historie, te konkretne produkcje bardzo zapadły mi w pamięć.

Ostatnio stwierdziłam jednak, że czas wyjść poza te dobrze mi znane klimaty i dać szansę klasycznemu sci-fi oraz uniwersum superbohaterów.

Po tym, jak nadrobiłam Gwiezdne Wojny, przyszedł czas na marzenie z dzieciństwa – obejrzałam w całości serial Tajemnice Smallville. I przepadłam! To właśnie ten serial ukształtował w mojej głowie obraz Clarka Kenta. Nic więc dziwnego, że kolejnym krokiem musiał być sam Superman.

I tutaj zaczęły się schody, a może… wielkie zaskoczenie?

  • Klasyki z Christopherem Reeve’em (części 1-4): Słyszałam, że mają dziś kiepskie oceny i uchodzą za przestarzałe. Ale wiecie co? Mimo że historia toczyła się zupełnie inaczej niż w moim ukochanym Smallville, to te stare części mają niesamowity, ciepły i nostalgiczny klimat. Oglądało mi się to naprawdę świetnie!
  • Superman: Powrót (część 5): Nieco inny, trochę unowocześniony, ale wciąż trzymający ten specyficzny, superbohaterski klimat. Dałam mu dużego plusa.
  • Czas na Henry’ego Cavilla! Jako fanka Wiedźmina, na ten etap czekałam najbardziej. Kiedy zaczęłam Człowieka ze Stali, przez pierwszą chwilę byłam totalnie zbita z tropu – wyglądało to dla mnie jak zupełnie inny film, coś zupełnie z innej bajki. Potrzebowałam momentu, żeby się przyzwyczaić. I choć po czasie polubiłam tę wersję, to jednak w sercu zazazwyczaj stoję po stronie tych „pierwszych wersji”. A Smallville? Ten serial zapadł mi w pamięć tak głęboko, że aż żal, iż nie da się go obejrzeć ponownie z taką świeżością, nie wiedząc, co wydarzy się w kolejnych odcinkach.

Właśnie zaczynam oglądać kolejne części z udziałem Henry’ego i jestem niesamowicie ciekawa, jak potoczą się jego losy w tym mrocznym świecie DC.

Co to wszystko ma wspólnego z bezpieczeństwem i dbaniem o tych, których kochamy? 🐾

W przerwach między ratowaniem świata przez Supermana, ja wracam na ziemię, żeby zadbać o naszych ziemskich, czworonożnych superbohaterów.

Czy wiesz, co czuje Twój pupil, gdy martwisz się o rachunki? Zwierzęta wyczuwają nasze emocje i stres o wiele mocniej, niż nam się wydaje. Dlatego na moim blogu zamieniam miłość do zwierząt w realne bezpieczeństwo. To nie tylko suche fakty, ale poruszające historie o ratowaniu Waszych „stad”, porady o zdrowiu psów oraz ubezpieczeniach na życie.

Jeśli szukacie bezpiecznej przystani dla swoich psów i kotów i chcecie dowiedzieć się, jak mądrze dbać o przyszłość swoją oraz najbliższych – zapraszam Was serdecznie na moją stronę poświęconą stricte ubezpieczeniom, tutaj link do bloga w wyżej wymienionym miejscu: 👉 ubezpieczeniepsaikota.pl/blog 🛡️

Chrońmy to, co kochamy najbardziej. Nawet jeśli nasi najbliżsi nie noszą czerwonej peleryny.

A Wy? Wolicie klasycznego, uśmiechniętego Supermana z dawnych lat, czy mroczną wersję z Henrym Cavillem? Dajcie znać w komentarzach! 👇

Pozdrawiam serdecznie

Redaktor Naczelna Barbara Kornak

Assekor

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Call Now Button